Biuro projektowania dróg mojej mamy

projekt drogowy

Moja mama ma własne biuro na dziewiątym piętrze pięknej, odnowionej kamienicy. Uwielbiam wjeżdżać windą na to piętro, ponieważ kiedy się z niej wysiada, widzi się okna, przez które rozciąga się widok na całe miasto.

Mama często robi projekty dróg

projekt drogowyZawsze kiedy wchodzę do biura mojej mamy, panuje tam istny chaos. Ma ona ogromne biurko, które jednak całe jest wyłożone jakimiś wielkimi arkuszami papieru. Kiedyś podeszłam bliżej i obejrzałam je – był tam między innymi projekt organizacji ruchu w naszym mieście. Nie był dla mnie zbyt czytelny, ponieważ było na nim pełno maleńkich znaczków, literek i cyferek. Gdzieniegdzie rozpoznałam tylko znaki drogowe. Wzruszyłam ramionami i przeglądałam kolejne papiery. Rzucił mi się w oczy projekt chodnika, który wyglądał już nieco schludniej i bardziej przejrzyście. Natrafiłam jeszcze na dokładny projekt drogowy Kraków, jednak szybko znużyło mnie to przeglądanie zarysowanych arkuszy i odłożyłam je na miejsce. Postanowiłam posprzątać tu trochę, więc wzięłam trzy kubki po kawie i umyłam je w zlewie. Potem odkurzyłam podłogę i dywanik oraz ułożyłam jej porozrzucane długopisy w jednym miejscu. Wiem, że mama nie lubi tego, kiedy dotyka się przedmiotów, których używa przy pracy, więc resztę zostawiłam tak, jak była, po czym rzuciłam się na kanapę i zaczęłam czytać książkę, którą ze sobą przyniosłam.

Nie zdziwiło mnie to, że mamy tak długo nie było – często musiała chodzić po całej firmie i załatwiać różne ważne sprawy osobiście. Wiedziałam, że ucieszy się z moich odwiedzin, tym bardziej, ze przyniosłam jej ciasteczka.