Kross racer na prezent

W obecnych czasach dzieci mają naprawdę mało ruchu. Pamiętam, jak ja byłam mała. Prawie w ogóle nie siedziałam w domu. Biegałam gdzieś z rodzeństwem, bawiliśmy się w podchody z połową dzieci z osiedla. Teraz dzieci większość czasu siedzą, jeżeli nawet już spotykają się ze swoimi rówieśnikami. Zauważyłam, że moja córka zaczynała powoli tyć.

Weekend z nowym krossem dziecięcym

kross racer dla dzieciTycie mojej córki oczywiście spowodowane było małym ruchem. Dlatego pierwszą rzeczą jaką postanowiłam zrobić, żeby ratować figurę mojego dziecka był zakup roweru. Pomyślałam, że kupię rower dla niej i dla męża, bo ja miałam jakiś swój stary, którym jeździłam do pracy. Uznałam, że takie aktywizowanie dziecka z rodziną będzie dobrą formą ruchu. Tego samego popołudnia wybraliśmy się całą rodziną po rowery. Dla córki wybieraliśmy kross racer dla dzieci ponieważ uznałam, że bardzo dobrze się taki rower prezentuje i dodatkowo jest specjalnie stworzony dla wygody dziecka. Córka wybrała sobie kolor i był to jakiś jasnozielony. Trochę zdziwił ją pomysł wspólnej jazdy rowerem, jednak ucieszyła się, że pojedziemy wspólnie w kilka miejsc i zobaczy coś ciekawego. Rowerem lepiej jest podróżować, bo nie trzeba stać w korkach, tak więc te podróże są mniej stresujące. Podróże stały się naszą rutyną i co najmniej raz w tygodniu jeździliśmy gdzieś dalej. Córka jeździła rowerem do swoich koleżanek i namówiła je również do jazdy.

Zakup nowych rowerów był najlepszym pomysłem dla naszej rodziny. Osiągnęłam zamierzony cel, ponieważ zadbałam o sylwetkę córki, która już po miesiącu wróciła do normy. Mąż również zgubił swój mały brzuch. I ja schudłam, chociaż bardziej cieszył mnie fakt, że spędzamy czas razem i spotykają nas różne atrakcje podczas naszych poza miastowych wycieczek.