Magia minimalistycznych lamp

 

Wydaje mi się, że dla wielu osób meble czy też nowoczesne dodatki kojarzą się z przepychem. Tymczasem nowoczesność to też może być minimalizm, ale ciekawe wykorzystanie materiałów oraz kształtów. W dużym stopniu moje mieszkanie jest właśnie nowoczesne, ponieważ jest urządzone w prostym, ale za to przemyślanym stylu.

Minimalistyczne lampy nie muszą być nudne

minimalistyczne lampy nowoczesneNie powiedziałabym jednak, że moje mieszkanie jest nudne. Nie jest przeładowane zbędnymi ozdobami, ale wygląda świetnie. Oczywiście lampy, które można znaleźć w moim mieszkaniu to właśnie w głównej mierze minimalistyczne lampy nowoczesne, które stanowią w pomieszczeniach dwie funkcje – użytkową i ozdobną, co moim zdaniem jest ich wielką zaletą i jest to dość magiczne. Choć w mieszkaniu podobają mi się wszystkie lampy (bo przecież w innym przypadku bym ich nie kupiła) to jednak myślę, że najlepiej wyszło mi w sypialni i moim gabinecie. W sypialni postawiłam na proste, czarne lampki nocne, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się aż za proste. Jednakże, zarówno klosz jak podstawą mają matowe wykończenie, które sprawia, że lampy te wyglądają nietypowo i nowocześnie, a jednocześnie przez to, że dominuje w nich jeden kolor to są one bardzo proste. W gabinecie zaś postawiłam na oświetlenie bardziej kolorowe. Wybrana przeze mnie lampa sufitowa jest wykonana z drutów (przez które widać dużą żarówkę) pomalowanych na pastelowe kolory. Forma jest bardzo minimalistyczna, ale odbiór lampy zdecydowanie przywodzi na myśl nowoczesne projekty.

Myślę, że minimalistyczne lampy będą dobrze sprawdzały się bardzo dobrze również w takich pomieszczeniach, które są urządzone w innych stylach niż nowoczesny czy np. skandynawski. Wielką zaletą takich lamp jest to, że są one bardzo uniwersalne i można łączyć je z różnymi dodatkami. Moja przyjaciółka ma bardzo kolorowe, pełne wzorów mieszkanie i proste lampy sufitowe wyglądają w jej mieszkaniu świetnie.