Mieszkanie odziedziczone w spadku

W okresie studiów mieszkałam w Warszawie i sumie chciałam tam zostać na stałe ale wszystko się zmieniło jak zadzwoniła do mnie moja mama. Powiedziała, że został odczytany testament po dziadkach i mam pilnie wracać do Bydgoszczy.

Mam swoje własne mieszkanie!

mieszkanie

Nie wiedziałam o co chodzi a mama nie chciała mi nic powiedzieć. Od razu się spakowałam i zarezerwowałam bilet na pociąg. W domu byłam późnym wieczorem i wszyscy już spali, więc poszłam do mieszkania mojej siostry, która mieszka niedaleko. Chciałam się koniecznie dowiedzieć o co chodzi z tym testamentem i spadkiem, bo nic mi mama nie powiedziała. Siostra powiedziała, że dziadkowie mieli w centrum Bydgoszczy jakieś dwa mieszkania i jedno z nich zapisali właśnie mi. Byłam zaskoczona taką decyzją ale ucieszyłam się. Nigdy nie miałam własnego mieszkania a teraz okazuje się, że otrzymałam je po dziadkach! Na pewno przeprowadzę się w takiej sytuacji do Bydgoszczy, ponieważ nie ma sensu wynajmować nic w Warszawie. W Bydgoszczy pracę na pewno szybko znajdę, więc się tym nie poprzejmowałam. Następnego dnia rano poszłam do rodziców do mieszkania, aby z nimi dokładnie porozmawiać. Mama przedstawiła mi dokumenty, zgodnie z którymi zostałam nową właścicielka mieszkania na okolu. Musze jeszcze załatwić kilka formalności i potem będę mogła się wprowadzić do tego mieszkania. To drugie, które jest na innym osiedlu w Bydgoszczy dziadkowie zapisali mojej kuzynce. Nie sądziłam nawet, że dziadkowie mnie wezmą pod uwagę.

Jednak poza mną i kuzynką to wszyscy mają w rodzinie własne mieszkania i pewnie właśnie tym kierowali się moi dziadkowie. W weekend wrócę do Warszawy, żeby zabrać wszystkie swoje rzeczy. Będę miała wiele pracy z remontem oraz formalnościami, ale rodzice mi pomogą, dlatego wiem, że sobie poradzę.

Kiedy dopełniałam formalności i decydowałam jak wykończyć moje nowe mieszkanie, wiele pomocy znalazłam w firmie Mertis Investments sp. z o.o. z Bydgoszczy