Stylizacje ze złotymi wiszącymi kolczykami

 

Nigdy nie byłam osobą ślepo podążającą za najnowszymi trendami w modzie. Nie należę też do tych osób, które na każdą uroczystość rodzinną muszą mieć nową kreację. Jako fanka klasyki mam kilka ponadczasowych sukienek w szafie i to w zupełności mi wystarcza. Rzecz ma się nieco inaczej, gdy mówimy o biżuterii. Posługując się wielkim uproszczeniem, mogę powiedzieć, że nie przejdę obojętnie obok sklepu jubilerskiego.

Czar wiszących złotych kolczyków

wiszące kolczyki ze złotaPiękne wiszące kolczyki ze złota to rzecz, bez której nie mogę się obyć. I to dosłownie! Weźmy pod uwagę uroczystość rodzinną. Zwykle ubieram prostą sukienkę w stonowanym kolorze. Tym, co nadaje charakteru tej prostej stylizacji jest właśni biżuteria. Na długie kolczyki zwracają uwagę dosłownie wszyscy, młodsi i starsi biesiadnicy. Od lat stosuję ten sposób na ożywienie stroju. Nie lubię wydawać pieniędzy na nowe ubrania, ale z biżuterią to co innego. Za każdym razem kolczyki zwracają na siebie uwagę i przede wszystkim – nadają „tego czegoś” każdej sukience. Z racji tego, że są długie, sprawiają odświętne wrażenie. Do pracy wybieram raczej małe, wkręcane modele. Kluczem do sukcesu jest także odpowiedni kruszec. Moim zdaniem nic nie prezentuje się tak jak złoto. Kobiety od wieków wybierały złotą biżuterię, podkreślając swój status społeczny. Jeśli kolczyki, to tylko złote. Jestem zdania, że złoto pasuje do każdej kobiety i do każdego typu urody. Dobrze wygląda z czernią i kontrastową bielą. Co ważne, te kolczyki są lekkie i mimo że wiszące, wcale nie czuję, że mam coś założone.

Każdy ma jakąś pasję. Moja jest dosyć kosztowna, ale opłacalna. Biżuteria jest przecież niezniszczalna, a szlachetne materiały są inwestycją na lata. Moja kolekcja wciąż się powiększa, jednak są rzeczy które zajmują w niej szczególne miejsce. Człowiek przywiązuje się przecież do pięknych rzeczy.