Zakup koszuli nocnej dla ciężarnej żony

Byłem dobrym mężem i dużo pomagałem Kasi w obowiązkach domowych. Chciałem, żeby moja żona zawsze była przy mnie szczęśliwa i robiłem wszystko, żeby tak było. Kiedy Kasia oświadczyła mi, że jest w ciąży, to zacząłem starać się jeszcze bardziej, żeby ona nie musiała się przemęczać.

Żona zachwycona ciążową koszulą nocną

koszula nocna ciążowaKasia od początku ciąży była w domu. Nie chciałem, żeby chodziła do pracy i się przemęczała. Zresztą zarabiałem dużo i byłem w stanie utrzymać całą rodzinę bez żadnego problemu. Kiedy pewnego dnia wracałem z pracy, to natrafiłem na nowo otwarty sklep z odzieżą ciążową i postanowiłem zajrzeć do środka. Wiedziałem, że Kasi potrzebna była koszula nocna ciążowa, bo nie miała w czym spać i zamierzałem jej taką koszulę kupić. Wiedziałem co lubiła moja żona, jednak podczas wyboru koszuli brałem pod uwagę zupełnie co innego. Koszula musiała być przede wszystkim ciepła, wygodna i łatwa w zakładaniu. Kasia jeszcze nie była w zaawansowanej ciąży, ale brzuch cały czas jej rósł i dlatego musiałem wybrać koszulę, która nie sprawi trudności podczas zakładania czy zdejmowania. Na ekspedientce zrobiłem spore wrażenie, ponieważ nawet nie poprosiłem się o pomoc i samodzielnie zrobiłem zakupy w tym sklepie. Kiedy wróciłem do domu, to od razu przekazałem żonie paczuszkę z prezentem. Koszula bardzo jej się spodobała i była nią zachwycona. Kasia także była pod ogromnym wrażeniem, że samodzielnie udało mi się wybrać tak idealnie dopasowaną koszulę ciążową dla niej.

O żonę dbałem przez cały czas. Kiedy urodził się nasz syn Janek, to dużo jej pomagałem. Często wstawałem w nocy do małego, żeby Kasia mogła się swobodnie wyspać. Tworzyliśmy zgrany związek małżeński i wspieraliśmy się w każdej sytuacji. O takim małżeństwie zawsze marzyłem.